Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari? - Ferrari nie pożyczyłbyś
byle komu.
Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti? - Parę osób widziało
Yeti...
Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką? - Jeśli nie będziesz w
łóżku przed północą, wracaj do domu.
Czemu blondynka cieszy się, że ułożyła układankę puzzle w 4 miesiące? -
Ponieważ na pudełku napisano: "Od 2 do 5 lat" !
Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"? - Dokładne zamknięcie
drzwi samochodu.
Między blondynkami: - Wiesz, mój mąż jest strasznie rozrzutny. Szasta
pieniędzmi na prawo i lewo, kupuje jakieś bezsensowne rzeczy. Wyobraź sobie, że
pół roku temu kupił gaśnicę i do tej pory ani razu jej nie użył.
Blondynka dostała komórkowy telefon. Zabrała go, idąc na zakupy. Stała akurat w
warzywniaku, gdy zadzwonił. Odebrała: - Och cześć Zosiu! - ucieszyła się. -
Skąd wiedziałaś, że jestem w sklepie?
Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych? - Bo nie mogą wsadzić
głowy do słoika...
Blondynka do męża: - Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę? - Nie.
Ale mogę się mylić.
Wchodzi blondynka do sklepu. - Poproszę pastę do butów. - A do jakich
? - numer 46.
Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami? - Bo nawet w te trudne
dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.
Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami? - Przepaść
intelektualna.
Dlaczego blondynka klęczy przed MacDonaldem? - Bo na drzwiach pisze
"CIĄGNĄĆ".
Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół? -
Małżeństwo.
Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa? - Dać jej torebkę czekoladek MMs
i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym.
Dlaczego blondynka spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha? - Żeby
zobaczyć, czy to prawda.
Dlaczego blondynki nie jedzą bananów? - Bo nie mogą znaleźć
suwaka.
Stoją dwie blondynki przy windzie jedna mówi: - Zawołaj
windę! Blondynka woła: - Winda, winda!!! Druga blondynka mówi: -
Nie tak, przez guzik! Blondynka łapie swój guzik od bluzki i mówi: -
Winda, winda!!!
- Dlaczego blondynki czują zakłopotanie w damskiej ubikacji? - Bo muszą
same zdejmować własne majtki.
Jak blondynka robi dżem. - Obiera pączki.
Do sklepu radiowo-telewizyjnego wchodzi blondynka i prosi o radio. - Czy
chciała by pani radio na długie, czy krótkie fale? - Na krótkie. Mam małe
mieszkanie.
Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi: - Poproszę
lotnika. - Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do
telewizora. - O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie
jestem lajkonikiem.
|